Recorded in the Kazimierz Królewicz Church in Kruszyn near Bydgoszcz (Poland), April 2006 Sławomir Pisarek — sound engineer
PERFORMERS: Patrycja Cywińska-Gacka — soprano (PC) Janusz Cabała — countertenor (JC) Michał Zieliński — baritone, artistic director (MZ) Roman Fijałkowski — baritone (RF) Henryk Kasperczak — lute (HK)
"Nie ulega wątpliwości, że od strony wykonania najwartościowsze na tej płycie są utwory śpiewane zespołowo, szczególnie te o wyraźnie melancholijnym, lirycznym obliczu. Collegium Vocale z wielką wrażliwością kształtuje barwę brzmienia i pieczołowicie dba o jego odcienie. Dzięki owym kolorystycznym niuansom ta utrzymana najczęściej w prostej fakturze akordowej muzyka nabiera retorycznej głębi. Zwracają uwagę zwłaszcza interpretacje takich utworów, jak Mille regres Josquina, Au joli bois Claudina de Sermisy albo anonimowe Dindirin, dindirin. Lekkość i powab odtwarzanej muzyki wokaliści podkreślają również w pieśniach o lżejszym charakterze, «tanecznych» (np. tytułowa chanson Claude'a Goudimela). [...] Płyta jako całość została bardzo dobrze skonstruowana, tak pod względem dramaturgicznym, jak i zróżnicowania kolorystycznego. Zmienność obsady głosów wokalnych, dopełniana trafnym wykorzystaniem lutni, czyni z prezentowanej muzyki konstrukcję żywą, której równie dobrze słucha się zagłębiając w kolejne elementy, jak i traktując en bloc jako subtelne muzyczne tło sprzyjające tworzeniu relaksującego klimatu...".
WITOLD PAPROCKI, "Ruch Muzyczny", Rok L Nr 25, 10 XII 2006
"Istniejąca od czternastu lat bydgoska grupa roztacza wokół siebie dobrą aurę, dzieląc się radością wspólnego muzykowania. Po nagraniach polskich pieśni pasyjnych oraz twórczości Wacława z Szamotuł i Marcina Leopolity wokaliści (sopran, kontratenor, dwa barytony) pod wodzą Michała Zielińskiego odbyli niewinny flirt z renesansową liryką miłosną - głównie angielską, francuską i hiszpańską [płyta Bonjour, mon coeur; CVB 001]. Śpiewają w różnych konfiguracjach: solo z lutniowym akompaniamentem (Shall I sue Dowlanda), w duecie (pełen emocji dialog Away with these self-loving lads Dowlanda), w tercecie (efektowna, żartobliwa pieśń Je ne fus jamais si aise Certona; udatne naśladowanie ptasich przekomarzań w The nightingale, the organ of delight Weelkesa), w kwartecie z lutnią (Bonjour, mon coeur Goudimela). Lutnista Henryk Kasperczak gra też własne parafrazy instrumentalne. Na szczególną uwagę zasługuje anonimowy utwór Mignonne, allons voir si la rose w interpretacji kontratenora Janusza Cabały z lutnią w tle. Bonjour i chapeau bas!"
HANNA MILEWSKA, "Hi-Fi i muzyka" 12/2006 (114), s. 104
16. John Dowland - Can she excuse my wrongs MZ, HK
17. Henryk Kasperczak - Bonjour, mon coeur (Fantasia after Goudimel) HK
18. Josquin Desprez - Mille regres PC, JC, MZ, RF, HK
You can download a full High Quality CD (encoded in three the most popular formats: ALAC - Apple Lossless Audio Codec, FLAC - Free Lossless Audio Codec or MP3 320 kB/s) under the terms of Creative Commons License: